Giełda Samochodowa
 Powrót
Szukaj w publicystyce:    Zaawansowane 

Diesel... sprinter
Wrażenia z jazdy Mitsubishi Carismą 1.9 di-d
Zbigniew Majerowskiautor: Zbigniew Majerowski
zdjęcia: Paweł Narkowicz
Giełda Samochodowa, nr 24/2001 (577)
z dnia: 27 marca 2001 roku
 
Carisma 1.9 DI-D na zewnątrz różni się od wersji benzynowych tylko oznaczeniem umieszczonym pod tylną lampą
Carisma 1.9 DI-D na zewnątrz różni się od wersji benzynowych tylko oznaczeniem umieszczonym pod tylną lampą
Może nie porywające, ale solidnie wykończone wnętrze; tylko pokrętło od nawiewu nie chciało kierować powietrza na samą szybę
Może nie porywające, ale solidnie wykończone wnętrze; tylko pokrętło od nawiewu nie chciało kierować powietrza na samą szybę
Sylwetka opływowa, ale chyba nie jest już najnowszym krzykiem mody...
Sylwetka opływowa, ale chyba nie jest już najnowszym krzykiem mody...

W marcu firma Mitsubishi wprowadziła na polski rynek Carismę z dieslem 1.9, oznaczonym symbolem DI-D (Direct Injection Diesel - wysokoprężny z bezpośrednim wtryskiem). Ten napęd proponowany jest w dwóch wersjach mocy - 102 KM i 115 KM. Nasza redakcja testowała auto w mocniejszej wersji silnikowej.

Dynamiczna jak benzynowce

Nowy diesel pod maską Carismy okazuje się rewelacją. Testowaliśmy już niejedno auto napędzane silnikiem wysokoprężnym o zbliżonej pojemności, ale żadne nie było aż tak dynamiczne! Z dwoma osobami na pokładzie rozpędziliśmy się do 100 km/h w ciągu... 10 sekund. To wynik porównywalny z napędem benzynowym. Ford Mondeo z silnikiem benzynowym 2.5 V6 rozpędzał się do "setki" w 9 sekund.

Elastyczność nowego motoru Mitsubishi też okazała się zachwycająca - od 80 do 120 km/h, na piątym biegu auto rozpędzało się w 11 sekund. Wyprzedzanie takim autem na ruchliwej trasie jest znacznie łatwiejsze. Tych wyników nie poprawi bodaj napęd benzynowy o porównywalnej pojemności, na pewno nie w elastyczności. Mniej dynamiczne od Carismy 1.9 DI-D okazują się np. Toyota Avensis 1.6 VVT-i (110 KM), Seat Toledo 1.8 (125 KM), a także auta z dieslami common rail - Citroen Xantia 2.0 Hdi (110 KM) czy Peugeot 406 Hdi (110 KM). Niemal takie samo przyspieszenie do "setki" uzyskuje benzynowa Lancia Libra 2.0. Najnowszy diesel Toyoty, 2-litrowy silnik z bezpośrednim wtryskiem common rail D-4D, rozwija niższą moc, więcej pali (dane fabryczne) i jest mniej dynamiczny.

Jak oni to zrobili?

Jednostka napędowa Mitsubishi, o pojemności 1870 ccm, ma bezpośredni wtrysk paliwa do komory spalania, w technologii common rail, a więc znanej już z innych marek samochodów. W systemie tym paliwo z pompy wtryskowej jest dostarczane do wspólnego dla wszystkich cylindrów kolektora, skąd jest wtryskiwane do poszczególnych cylindrów poprzez sterowane przez komputer wtryskiwacze. Rozwiązanie to zapewnia precyzyjne dozowanie paliwa stosownie do warunków pracy silnika. Turbosprężarka (w mocniejszej wersji silnika - o zmiennej geometrii łopatek), napędzana energią spalin dostarcza pod wysokim ciśnieniem powietrze schłodzone w specjalnej chłodnicy (intercooler) do silnika. Taka technika pozwala na osiągnięcie mocy 115 KM przy 4000 obr./min. i maksymalnego momentu obrotowego 265 Nm przy 1800 obr./min.

Spalanie - poniżej przeciętnej

Wszystko to przy niewielkim zużyciu oleju napędowego - podczas testu średnie spalanie wyniosło 6,0 litrów na 100 km (wg danych fabrycznych - 5,5 l/100 km), ale jeździliśmy w warunkach pełnej zimy. Podawane przez producenta spalanie na trasie - 4,5 litra na 100 km - zimą jest nie do uzyskania; być może latem i przy spokojnej jeździe... Na trasie Warszawa - Słupsk, na ośnieżonej i oblodzonej nawierzchni wyświetlacz pokazywał zużycie paliwa na poziomie 5,5 l/100 km.

Cicha woda

Pod względem komfortu jazdy i eksploatacji, nowy silnik Carismy jest podobny do poznanych już wcześniej jednostek common rail. Przy rozruchu na mrozie podgrzewanie świec żarowych trwa dosłownie kilka sekund, a gdy jest cieplej silnik można odpalić niemal natychmiast. Zimny motor słychać wyraźnie, ale po rozgrzaniu jego praca niewiele różni się od jednostek benzynowych. Przy jeździe na trasie z prędkością około 100 km/h silnika prawie nie słychać.

Poza tym Carisma 1.9 DI-D nie różni się od wersji benzynowych. Na zewnątrz można ją rozpoznać tylko po małym znaczku "DI-D", umieszczonym pod tylną lampą.

Tak jak w innych odmianach, system ABS, współdziałający z EBD pozwala na gwałtowne hamowanie przy każdej prędkości.

Pomijamy sylwetkę auta, wykończenie wnętrza i działanie zawieszenia, bo uczyniliśmy to po teście Carismy z silnikiem benzynowym (8.09.2000 r.). W zestawieniu z konkurentką (w tabeli) nasza bohaterka okazuje się nieco lepsza pod względem osiągów i ekonomiki jazdy. Carisma 1.9 DI-D (115 KM) hatchback kosztuje 72,9 tys. zł. Konkurencyjna Toyota Avensis 2.0 D-4D, z niemal identycznym wyposażeniem ma... taką samą cenę.


Wyposażenie Carismy 1.9 DI-D (115 KM)
Wspomaganie i regulowane położenie kierownicy, cztery poduszki powietrzne, ABS + EBD (elektroniczny system rozdziału siły hamowania), immobiliser, elektrycznie sterowane szyby przednie, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, klimatyzacja, fotel kierowcy z regulacją podparcia lędźwiowego, centralny zamek, obrotomierz, zderzaki w kolorze nadwozia, centralny wyświetlacz (temperatura zewnętrzna, zegar, zużycie paliwa).

ZaletyWady
Dynamiczny, cichy i oszczędny silnikOpatrzona sylwetka nadwozia
Bogate wyposażenieDrogi serwis

Porównanie danych technicznych
ModelMitsubishi Carisma 1.9 DI-DToyota Avensis 2.0 D-4D
Poj. skokowa (ccm)1.8701.995
Moc (KM - obr./min.)115 - 4.000110 - 4.000
Moment (Nm - obr./min.)265 - 1.800250 - 2.000
V maks. (km/h)195195
0-100 km/h (s)10,411,4
Średnie spalanie (l/100 km)5,55,9
Cena (tys. zł)72,972,9



Dodatkowe zdjęcia:





    
PowrótWersja do drukuZapisz artykułWyślij artykuł znajomemu

REKLAMA