Giełda Samochodowa
 Powrót
Szukaj w publicystyce:    Zaawansowane 
Test samochodu
Kangur łazikujący
Test Renault Kangoo 1.9 dCi 4x4
Grzegorz Hilareckiautor: Grzegorz Hilarecki
zdjęcia: Przemysław Dziendziela
Giełda Samochodowa, nr 9/2004 (868)
z dnia: 3 lutego 2004 roku
 
Linia stylistyczna Kangoo wyróżnia się wśród kombivanów za sprawą "wesołego przodu", tył jest typowy. Wersja 4x4 jest wyższa od jednonapędowego "kangura" i ma to swój urok. Nadwozie: 5 pkt.
Linia stylistyczna Kangoo wyróżnia się wśród kombivanów za sprawą "wesołego przodu", tył jest typowy. Wersja 4x4 jest wyższa od jednonapędowego "kangura" i ma to swój urok.
Nadwozie: 5 pkt.

Dobra ergonomia na miejscu kierowcy i pasażera obok. Szkoda tylko, że koło zapasowe ogranicza funkcjonalność przestrzeni ładunkowej. Wnętrze: 5 pkt.
Dobra ergonomia na miejscu kierowcy i pasażera obok. Szkoda tylko, że koło zapasowe ogranicza funkcjonalność przestrzeni ładunkowej.
Wnętrze: 5 pkt.

Zeszłorocznej jesieni na krajowym rynku pojawiła się druga generacja Renault Kangoo z napędem na cztery koła. Testując samochód z silnikiem Diesla 1.9 dCi, sprawdziliśmy, czym różni się to auto od swego odpowiednika napędzanego na jedną oś.

Kangoo II 4x4 ma większy prześwit o 30 mm, wzmocnione zderzaki i przede wszystkim jest wyższe. Natomiast wszelkie pozostałe cechy wyglądu są takie same, jak w aucie napędzanym na jedną oś.

Nadwozie: wyrośnięty "torbacz"

Na tle konkurentów z segmentu kombivanów Kangoo II wyróżnia się oryginalnością. Nowe, wyższe reflektory z gładkiego szkła, wlot powietrza i wypukła maska sprawiają wrażenie, że auto się uśmiecha. Masywniejsze zderzaki i podwyższenie auta poprawia styl "kangura". Mamy wrażenie, że w wersji 4x4 Kangoo ma przyjemniejszy dla oka wygląd. Z przodu i boku mniej przypomina typowy samochód osobowo-dostawczy, a bardziej auto rekreacyjne. Chętnie przyznalibyśmy mu maksymalną ocenę za wygląd, gdyby tylko Renault wysiliło się i zmieniło tył. Tu bowiem wszystko jest jak w każdym kombivanie - od ułatwiającego załadunek wycięcia w zderzaku, po proste drzwi. Być może w zwykłym Kangoo funkcjonalność jest ważniejsza niż stylistyczne fajerwerki, ale w mającym większe ambicje 4x4 (i dużo wyższą cenę) można było uatrakcyjnić wygląd tyłu.

Wnętrze: wyższa jakość

Kangoo 4x4 jest wysokie, ale nie wchodzi się do niego wygodnie, bo otwór, jaki powstaje po otwarciu drzwi, nie jest duży. Miejsca w środku wystarcza, ale na krótkiej i wąskiej kanapie tylnej troje pasażerów podróżuje niewygodnie. Mają mało miejsca na tułów, ale za to bardzo dużo luzu nad głowami. Siedzisko jest umieszczone wysoko, siedzi się jak na krześle, więc na nogi nie trzeba mieć dużo miejsca. Dlatego tylna kanapa jest umieszczona blisko przednich foteli. Dzięki temu pozostaje więcej miejsca na bagażnik.

W 4x4 bagażnik jest mniejszy niż w zwykłym "kangurze". Miejsce zajmuje bowiem przeniesione spod podłogi koło zapasowe. To przemieszczenie było konieczne, bowiem uterenowione auto musi mieć większy prześwit. Straciła na tym funkcjonalność bagażnika. Przy czym nie chodzi tu o pojemność, bo wysokie (wyższe od konkurentów) Kangoo nadrabia tu sporą przestrzenią pod sufitem. Rzecz w tym, że już nie mieści się tutaj bagaż o tak samo dużych gabarytach, jaki da się załadować do kombivana Renault z napędem na jedną oś.

W wykończeniu kabiny Kangoo II 4x4 nie widać śrub (jak w poprzedniku), plastiki są lepszej jakości. Tyle że nie bardzo podobało nam się połączenie plastiku i blachy, występującej jako element wykończenia wnętrza. Testowana wersja to już nie tylko auto do pracy, ale pojazd weekendowy. Można było zrezygnować z tej blachy nasuwającej skojarzenia z dostawczakami. W aucie kosztującym ponad 70 tys. zł po prostu źle to wygląda.

Zaletą jest liczba pomysłowych schowków. Szkoda tylko, że za dodatkowe schowki pod sufitem (typu lotniczego) trzeba dopłacić.

Mechanika: słabe osiągi

Największym zaskoczeniem był silnik. Wcześniej testowaliśmy zwykłego "kangura" z napędem 1.5 dCi, zatem obiecywaliśmy sobie więcej po silniku 1.9 dCi. Spotkało nas rozczarowanie. Auto ślamazarnie przyspiesza. Trzeba aż 16 sekund, by od zera osiągnęło 100 km/h. Być może wynika to ze specyfiki napędu i wysokości samochodu, ale takie osiągi to na naszych zatłoczonych drogach nieporozumienie. Autem trudno jest wyprzedzić jadącą szybko ciężarówkę. Pod tym względem Kangoo z napędem na jedną oś z pozornie słabszym (o trzy KM) silnikiem 1.5 dCi jest we wszystkim o niebo lepsze. Nawet mniej pali. Zaznaczyć jednak musimy, że wyniki spalania testowego nie są miarodajne. Jeździliśmy bowiem samochodem dopiero co zarejestrowanym, na liczniku nie było nawet 1.000 przejechanych km. Po przetestowaniu kilku silników dieslowskich typu dCi wiemy, że po dotarciu palą one mniej.

Silnik testowanego auta ustępuje mocą i pojemnością francuskim rywalom (Peugeotowi Partnerowi czy Citroenowi Berlingo z silnikiem 2.0 HDi), bo ma od nich słabsze osiągi i więcej pali, ale za to dysponuje napędem na cztery koła. Dotrze tam, gdzie konkurenci nie przejadą. Np. jeśli ktoś prowadzi sezonowy sklep w górach czy gdzieś daleko od szosy, to taki "kangur" łazikujący jest jak znalazł.

W zasadzie Kangoo 4x4 jest pierwszym małym autem dostawczym z napędem na dwie osie. Do typowego układu napędowego zwykłego Kangoo (na przednią oś) dołączono tylny układ jezdny. Klasyczną skrzynię biegów wyposażono w końcówkę odbioru mocy skierowaną do tyłu. Dalej jest wał napędowy połączony z tylnym mostem. To rozwiązanie przeniesiono z Nissanów. Wewnątrz mieści się przekładnia główna z mechanizmem różnicowym, a przed nim - sprzęgło wiskotyczne, zwane też lepkościowym. Działanie jego polega na nieprzenoszeniu momentu obrotowego, gdy nie ma różnic w prędkościach obrotowych wałków przekazu i odbioru mocy. Gdy różnica się pojawia - rośnie temperatura w przekładni i natychmiast sprzęgło przenosi moment napędowy. Takie rozwiązanie jest tanie i praktycznie, nie trzeba systemu odłączania tylnego napędu.

Co do zawieszenia Kangoo 4x4, to podczas jazdy na zakrętach nadwozie się pochyla, nierówności drogi też się czuje. Jest gorzej niż w tym samochodzie napędzanym na jedną oś.

Bezpieczeństwo: lepszy od rywali

Standard wyposażenia Kangoo pod względem bezpieczeństwa nie jest najwyższy, ale francuskich konkurentów przewyższa. Testowany model w standardzie ma dwie poduszki powietrzne i ABS. Peugeot Partner i Citroen Berlingo mają w standardzie tylko po jednym airbagu. Poza tym Renault szczyci się, że Kangoo dostał najwyższą w segmencie kombivanów ocenę w testach EuroNCAP (cztery gwiazdki). Sądzimy jednak, że w samochodzie za 70 tys. zł powinny być przynajmniej cztery poduszki.

Podczas jazdy okazało się, że Kangoo ma dobre hamulce, zaś nowe reflektory dobrze rozświetlają mrok na drodze i poboczach. W sumie więc ocena bezpieczeństwa bardzo dobra, ale nie najwyższa.

Komfort: wysoki jak na dostawczaka

W testowanym modelu była klimatyzacja (ręczna) i radio z CD, co podczas jazdy dawało poczucie pewnego komfortu. Pamiętać jednak trzeba, że za te dwa dodatki trzeba dopłacić ok. 5,5 tys. zł. Dokuczliwy był za to hałas docierający do kabiny, mimo - jak zapewnia producent - jej wyciszenia.

Charakterystyczny klekot diesla jest cichy i nie dociera do kabiny, ale tylko gdy jedziemy wolno. Przy szybkiej jeździe auto robi się głośne. Nasze pomiary pokazały, że przy prędkości 130 km/h jest głośniejsze od konkurencyjnego Partnera. W sumie komfort wysoki, jak na auto dostawcze, ale za mały, jak na auto rekreacyjne.

W porównaniu z francuskimi konkurentami Kangoo 1.9 dCi 4x4 ma pewne wady (osiągi, spalanie, mniejszą ładowność i zdecydowanie wyższą cenę), ale i wielką zaletę: napęd na obie osie.

Od autora testu

Zaczynając ten test, wyliczałem w myślach wady Renault Kangoo z napędem na obie osie. Ale po chwili zastanowienia minusy tego auta przestały mieć znaczenie, bowiem przesłoniła je jedna wielka zaleta tego samochodu: wszechstronność. Nie ma drugiego tak uniwersalnego pojazdu na rynku. Kangur z napędem na cztery koła to jest jakby kilka samochodów w jednym aucie, bowiem w zależności od potrzeb może się wcielać w rolę pojazdu dostawczego, zwykłej osobówki, a także rodzinnego środka lokomocji o charakterze sportowo-rekreacyjnym. Na dodatek to takie auto, którym można pojechać na wycieczkę po bezdrożach. Oczywiście, że w żadnej z tych ról nie jest to auto doskonałe, ale nie obniża to jego wartości. Ogromną zaletą Kangoo 4x4 jest właśnie to, czego nie mają jego rywale: uniwersalność i zdolność do łazikowania w terenie.


porównanie fabrycznych danych technicznych
ModelRenault Kangoo 1.9 dCi Expression 4x4Peugeot Partner 2.0 HDi XT
Długość/szerokość/wysokość (mm)4046 / 1.672 / 1.8704.137 / 1.724 / 1.810
Rozstaw osi (mm)2.6242.693
Średnica zawracania (m)11,111,8
Pojemność bagażnika (l)550 / 2.500624 / 2.800
Masa własna (kg)1.3301.311
Pojemność skokowa silnika (ccm)1.8701.997
Moc maksymalna (KM) - przy obr./min85 - 4.00090 - 4.000
Maksymalny moment obr. (Nm) - przy obr./min180 - 2.000205 - 1.900
Przyspieszanie 0-100 km/h (s)16,213,4
Prędkość maksymalna (km/h)142160
Zużycie paliwa: miasto/trasa/średnie (l/100 km)9,3 / 6,3 / 7,47,2 / 4,9 / 5,7

wyniki testów redakcyjnych
ModelRenault Kangoo 1.9 dCi Expression 4x4Peugeot Partner 2.0 HDi XT
Przyspieszanie (s)
0-50 km/h6,24,9
0-100 km/h1613,7
0-130 km/h30,529
Elastyczność napędu (s)
60-100 km/h, na IV biegu 13,211
80-120 km/h, na V biegu17,816,8
Średnie zużycie paliwa (l/100 km)7,86,4
Hałas wewnątrz samochodu - A (dB)
50 km/h na III biegu6262
100 km/h na IV biegu7170
130 km/h na V biegu7574

ceny i warunki gwarancji
ModelRenault Kangoo 1.9 dCi Expression 4x4Peugeot Partner 2.0 HDi XT
Cena samochodu (zł)75.10060.100
Gwarancja perforacyjna12 lat6 lat
Gwarancja mechaniczna2 lata (bez limitu km)2 lata (bez limitu km)
Okresy przeglądówco 30 tys. kmco 20 tys. km

zaletywady
1. Możliwość jazdy po wertepach.1. Słabe osiągi.
2. Przestronne wnętrze, dużo schowków.2. Duży hałas w kabinie podczas szybkiej jazdy.
3. Dobra widoczność do tyłu.3. Apetyt na paliwo.

wyposażenie testowanych samochodów
ModelRenault Kangoo 1.9 dCi Expression 4x4Peugeot Partner 2.0 HDi XT
Poduszki powietrzneS (2)S (1)
ABS/EBDSO
ESP/ASR OO
Centralny zamek (pilot)SS
Elektrycznie regulowane szybyS (przód)S (przód)
Elektrycznie regulowane lusterkaOS (tylko prawe)
Światła przeciwmgłoweOO
KlimatyzacjaO (manualna)O (manualna)
Wspomaganie kierownicySS
Składana tylna kanapaSS
Schowki podsufitowe OO
RadioodtwarzaczOO
Komputer podróżnyNN
Felgi aluminioweOO
Relingi dachoweOO
Podgrzewane foteleOO
Otwierany dachOO
S - seryjne, O - za dopłatą, N - niedostępne



Dodatkowe zdjęcia:









  
PowrótWersja do drukuZapisz artykułWyślij artykuł znajomemu

REKLAMA