adMoto.pl


Prezentacje
Honda Ridgeline Truck po japońsku
Prezentacje
Grzegorz Hilareckiautor: Grzegorz Hilarecki
zdjęcia: Honda
Giełda Samochodowa, nr 73/2005 (1035)
z dnia: 16 września 2005 roku
 
Nadwozie: pikap, Silnik: 3.5 V6 SOHC VTEC, Napęd: 4x4, Przekładnia: pięciobiegowy automat, Cena: od 27,7 tys. dolarów (86 tys. zł)
Nadwozie: pikap, Silnik: 3.5 V6 SOHC VTEC, Napęd: 4x4, Przekładnia: pięciobiegowy automat, Cena: od 27,7 tys. dolarów (86 tys. zł)

Japończyk przeciętnego wzrostu poczułby się jak karzełek, gdyby stanął obok mającego prawie 179 cm wysokości pierwszego pikapa w dziejach Hondy. Ale auto stworzono specjalnie na rynek amerykański, według obowiązujących za oceanem standardów; tyle że tam w swojej klasie należy do średniaków.

Honda Ridgeline zadebiutowała na styczniowej wystawie w Detroit, a do amerykańskich salonów trafiła wiosną. Jest produkowana w Kanadzie, a na rynku rywalizuje z amerykańskimi truckami (tak za oceanem określa się komfortowe pikapy o sporych rozmiarach, mocnym silniku i dobrym wyposażeniu), np. Fordem F-150 i Dodge'em Dakotą.

Pikap rozmiar XL

W tej konkurencji "japończyk" ma tylko rozmiar XL, przy "amerykanach", do których pasuje określenie XXL. Ridgeline ma 5.253 mm długości, 1.976 mm szerokości, 1.786 mm wysokości i 3.099 mm rozstawu osi. Wspomniane Ford i Dodge są dłuższe, a rozstaw osi mają większy, odpowiednio, o 111 i 256 mm.

Design pikapa Hondy niczym się nie wyróżnia. Ale w tej kategorii pojazdów w Stanach obowiązują sztywne kanony: solidna maska, koniecznie z chromowanym grillem, potężne boki, burty osłaniające otwartą ładownię, duże koła i tylne światła w słupkach. Japoński pikap ma to wszystko i jest typowym przedstawicielem klasy.

Kabina ze skrzynią

W kabinie może jechać pięć osób. Tu, podobnie jak na zewnątrz, Honda nie eksperymentowała. Za to jest prawie wszystko, co Amerykanie lubią: duże fotele ze skórzaną tapicerką (drugi rząd daje się złożyć), typowy zestaw zegarów (choć nie ma białych tarcz, jak w Dakocie), dźwignia zmiany biegów za kołem kierownicy, duży wyświetlacz w konsoli centralnej. Słowem, uporządkowany, przestronny kokpit, typowy dla pikapa z USA.

Dla użytkowników trucków ważne są wymiary skrzyni ładunkowej. Na pace Hondy przy zamkniętej tylnej burcie zmieszczą się bagaże o długości 1,5 m lub nieco większej, gdy położymy tylną burtę. Wymiary platformy ładunkowej dostosowano do motocykli, np. zmieszczą się na niej dwa największe terenowe motory Hondy, czyli CRF450.

Przewożony z tyłu ładunek może ważyć pół tony. Pełna ładowność auta przekracza tonę, ale to nie imponuje, bo w jednej z wersji Dodge'a Dakoty można przewieźć 1,6 t.

Silnik i rama

Kupujący Ridgeline nie mają wyboru silników, jest tylko sprawdzony w sprzedawanej w USA Hondzie Odyssey, benzynowy 3.5 V6 o mocy 259 KM. Kupujący konkurencyjne amerykańskie pikapy mają wybór silników, w tym nawet diesla. Ale napęd Hondy ma większą moc (np. V8 4.7 Dakoty ma 250 KM), choć mniejszą niż u konkurentów pojemność.

Amerykanie zwykle nie przekraczają dozwolonej prędkości i nie liczą spalania, a producenci aut nie podają prędkości maksymalnej i litrów benzyny potrzebnych do napędzania ich pojazdów. Znaleźliśmy jednak informację, że Ridgeline spala 14,7 l benzyny na 100 km w mieście.

W teren

Ciekawostką konstrukcji pikapa Hondy jest rama nośna zespawana z nadwoziem, jak w Mitsubishi Pajero. Nie można więc powiedzieć, że jest ono samonośne, ani też osadzone na ramie (wtedy jest przykręcane).

Stały napęd 4x4 jest przenoszony za pomocą pięciostopniowego automatu. Gdy któreś z kół traci przyczepność, więcej momentu przekazywane jest na drugą oś (maksymalnie 70 proc. na tył).

Jak na amerykańskie standardy, pikap Hondy jest bardzo dobrze wyposażony w podstawowej wersji (są jeszcze dwie bogatsze): ma m.in. ABS, sześć poduszek powietrznych i kontrolę trakcji. Jest o kilka tysięcy dolarów droższy od konkurentów, ale lepiej wyposażony, jeśli chodzi o bezpieczeństwo (np. Dakota i F-150 nie mają w standardzie kurtyn, bocznych airbagów i kontroli trakcji).

Nic nie zapowiada, że Ridgeline trafi na europejski rynek, można tę Hondę sprowadzić tylko indywidualnie.

Silnik

Moc skrótów

Do napędu Ridgeline służy benzynowy motor 3.5 V6 SOHC VTEC. Owe skróty oznaczają, że ma sześć cylindrów w układzie widlastym (V6), po jednym wałku rozrządu w każdej z dwóch aluminiowych głowic (SOHC) i zmienne, elektronicznie sterowane fazy rozrządu (VTEC). To ostatnie powoduje, że podczas pracy na wysokich obrotach zawory dolotowe są otwarte dłużej. Pozwala to na szybszą niż w zwykłych napędach reakcję silnika na naciśnięcie pedału gazu. Stąd przy mniejszej pojemności większa od wielu konkurentów moc motoru Ridgeline. Dodajmy - osiągana przy wyższych obrotach.

Do przenoszenia napędu służy tylko pięciostopniowy automat.

Plusy

Funkcjonalność "robocza", a zarazem komfort w kabinie. Mocny silnik. Dobre wyposażenie służące bezpieczeństwu.

Minusy

Nieatrakcyjny design. Wysoka cena w porównaniu z konkurentami. Niesprzedawany w Europie.




Dodatkowe zdjęcia: